Facet

Atletyczny show na ringu

31.03.2010 12:45

Szkoła, studia i praca aż do emerytury - w głębi serca wiedziałem, że to nie dla mnie i cały czas marzyłem o zostaniu gwiazdą World Wrestling Entertaiment. W końcu postanowiłem spełnić swoje marzenie, no i się udało - opowiada portalowi INTERIA.PL Kofi Kingston, jeden z najlepszych wrestlerów młodego pokolenia, który wie, że w tym sporcie najważniejsza jest dobra zabawa i... pieniądze.

przeczytaj pełną wersję artykułu